Drodzy Rodzice, dziecko może siedzieć obok nas na kanapie, a jednocześnie być w świecie, o którym nic nie wiemy.
Może właśnie czytać komentarz, który je upokarza. Oglądać film, którego nie rozumie. Rozmawiać z kimś, kto podaje się za rówieśnika. Albo krzywdzić inne dziecko, nie dostrzegając, jak wiele bólu zostawia po drugiej stronie ekranu.
A my widzimy tylko ciszę i telefon w dłoni.
TikTok i Facebook wymagają ukończenia 13 lat. Dzieci młodsze nie powinny mieć tam własnych kont — zgodnie z regulaminami tych platform. Wpisanie nieprawdziwej daty urodzenia nie sprawia, że dziecko staje się starsze ani bardziej gotowe na to, co może spotkać w sieci.
„Wszyscy mają” nie może być jedynym argumentem, gdy chodzi o bezpieczeństwo naszego dziecka.
Prosimy: zainteresujmy się tym, co dzieci oglądają, publikują i komu ufają. Jeżeli dziecko poniżej 13 lat ma konto, pomóżmy mu je zamknąć. Wyjaśnijmy spokojnie powód i zaproponujmy bezpieczniejszy sposób kontaktu z kolegami.
Starszym dzieciom również potrzebne są granice, ustawienia prywatności i obecność dorosłych. Trzynaste urodziny nie oznaczają, że dziecko jest gotowe radzić sobie ze wszystkim samo.
Porozmawiajmy dziś. Bez osądzania, bez krzyku. Zapytajmy:
„Czy coś w internecie Cię przestraszyło?”
„Czy ktoś Cię obraża?”
„Czy wiesz, że możesz mi powiedzieć, nawet jeśli popełniłeś błąd?”
Niech dziecko usłyszy: „Jeśli coś się wydarzy, pomogę Ci. Nie zostaniesz z tym sam”.
Szkoła potrzebuje współpracy rodziców. Krzywda wyrządzona wieczorem w sieci może następnego dnia wejść z dzieckiem do klasy. Dlatego niepokojące sytuacje zgłaszajmy wychowawcy lub dyrektorowi.
Nie oddawajmy wychowania ekranowi. Dziecko potrzebuje naszej uwagi, naszego przykładu i naszej odwagi, by powiedzieć: „Na to jeszcze nie czas”.
Z troską o nasze dzieci
Dyrektor Szkoły Podstawowej w Perłach