Dzień 2 z pamiętnika – w objęciach Tatr.
Tam, gdzie góry dotykają nieba…
Po pysznym śniadanku wyruszyliśmy do Czerwiennego, aby odwiedzić niezwykłą Bachledówkę – miejsce pełne ciszy, spokoju
i wyjątkowej atmosfery. Rozciągające się stamtąd widoki zapierały dech w piersiach – góry skąpane w słońcu, przestrzeń i ta niezwykła podhalańska harmonia sprawiały, że chciało się zatrzymać tę chwilę na dłużej.
Następnie udaliśmy się do Zakopanego, gdzie kolejką wjechaliśmy na Gubałówkę. Widok Tatr rozciągających się na horyzoncie był prawdziwą ucztą dla oczu – majestatyczne szczyty, górskie powietrze i piękno natury budziły zachwyt i przypominały, jak niezwykłe miejsca mamy tak blisko. Spacer w kierunku Szymoszkowej pozwolił jeszcze bardziej poczuć klimat gór, nacieszyć oczy krajobrazami i zatrzymać w pamięci chwile pełne spokoju i zachwytu.
Nie zabrakło również czasu wolnego na Krupówkach – pełnych życia, regionalnych smaków, muzyki i wyjątkowego góralskiego klimatu. Każdy znalazł chwilę dla siebie, pamiątki, dobre rozmowy i moment na podziwianie tego niezwykłego miejsca.
To był dzień pełen pięknych widoków, wzruszeń, wspólnych chwil i zachwytu nad pięknem Podhala. Góry mają w sobie coś wyjątkowego – uczą zatrzymać się choć na moment i po prostu podziwiać piękno świata…
