Karmniki, domki dla owadów i… wielki dylemat kątów!
Dzisiejsze zajęcia stolarskie minęły nam pod znakiem precyzji i niemałych wyzwań. Na warsztacie królowały budki dla naszych małych przyjaciół, ale w pewnym momencie pojawiło się kluczowe pytanie od Pana Remigiusza: 25 czy 30 stopni? Pod jakim kątem trzeba to przyciąć?!
Żeby sprawę rozstrzygnąć, Pan Remek musiał sam wziąć sprawy w swoje ręce. Ukośnica poszła w ruch, wióry leciały, a efekt? Klasa sama w sobie!
Precyzja, szyk i pełna elegancja – nawet (a może zwłaszcza!) w roboczych ogrodniczkach. Brawo dla Pana Remka za fachowe podejście do tematu!
